1.10.2013

Dla chłopaka - niejednego.

      Szybki pomysł w niedzielny poranek i szybka realizacja - do muffinki chorągiewka z pierwszą literą imienia każdego chłopca z klasy Julki.       Chorągiewki, choć podobne, to każda inna - zupełnie jak dzieci. Tworzą jedną klasę, ale są indywidualnościami. Imiona niektórych się powtarzają, ale każde z nich jest odrębne, jedyne,wyjątkowe.
       Warto o tym pamiętać i tak je traktować.








29.09.2013

W mojej odnowionej "szwalni".

      Po wakacjach zostały nie tylko wspomnienia, zdjęcia i pamiątki.
W trakcie mojej i dziewczynek nieobecności w domu, mąż odświeżył mój szyciowy pokój : pomalował ściany, zrobił nowy blat roboczy z urokliwym elementem aranżacyjnym - nogami od starej Singerki i wykonał dodatkowe szafki na tkaniny, które wypadają mi już z szafy :) No tak to jest - żeby ktoś mógł odpoczywać, ktoś inny musi pracować. Bardzo mu jestem wdzięczna.
      Ja tymczasem obrazek sobie uszyłam, pasuje idealnie.

 






25.09.2013

Z żyrafą w świat.

      Żyrafy są mi bliskie za sprawą Porozumienia bez Przemocy (NVC). Okazuje się, że nie tylko ja darzę je miłością wielką, i nie tylko ja pracuję nad językiem empatycznej komunikacji, której jest ona symbolem, co mnie ogromnie cieszy. Coraz więcej w moim otoczeniu "raczkujących żyraf" :)
      No bo któż nie chciałby żyć w świecie pełnym szacunku, zrozumienia, akceptacji? Któż nie chciałby budować bogatych i autentycznych relacji? Czasem tylko nie wiemy, jak to zrobić, jak wyzbyć się toksycznych schematów i nawykowych reakcji. Tu z praktyczną pomocą przychodzi Żyrafa Marshala Rosenberga.
Tę na torbie posłałam w świat, tak jak i on swoją metodę.


Żyrafa jest uśmiechnięta i otwarta na ludzi.




Z długą szyją - dla lepszej perspektywy.


Torba z usztywnioną podszewką,


mieszcząca format A4 w pionie i poziomie,


z praktyczną kieszonką na telefon,


z regulowanym uchwytem.


16.09.2013

Dla Wiktora.

Mały Wiktor po śniadaniu,
patrzy, słucha - leci pszczoła
i doń woła:


- Hej chłopaku, chodź no ze mną!
Pokażę ci świat wspaniały.


Tu muchomor stoi.
Patrz! On w grochy cały.


Tam zebra w paski
kopytami głośno stuka.


Nieopodal rybka pływa w stawie


I kot czarny na nią czyha.


Popatrz w niebo -
balon chmurę goni.


A tu serce - całe twoje,
jak na dłoni.


Guziki, kamyki, ryż, woreczek,ocieplina, tasiemki dostarczą nowych i ciekawych wrażeń małemu odkrywcy.

13.09.2013

Szkoła woła.

      Pełna obaw, ale i nadziei; z lekkim niepokojem, ale i podekscytowaniem; z tęsknotą, ale i radością moja Jula 1 września rozpoczęła nowy etap swojego życia. Na tę nową drogę wzięła z sobą worek. Obok plecaka, piórnika, niejednego podręcznika... Worek na kapcie i worek na nowe doświadczenia. Oby były ubogacające.







31.08.2013

Kieszonkowiec - łóżeczkowiec.

      Gdy Mania była jeszcze po tamtej stronie brzucha, szyłam do utraty tchu;),chcąc naszyć się na zapas, co absolutnie jest niemożliwe, rzecz jasna.
      Kiedy znalazłam materiał w afrykańskie zwierzaki, od razu pojawił się pomysł i wizja na łóżeczkowego kieszonkowca.
      Do dziś wisi on na łóżeczku i skrywa rozmaite rzeczy: pieluchy, zabawki, książki.  Jest już lekko sfatygowany,bo Mania tarmosi i lwa, i serce słonia, i guziki żyrafy, więc kieszonkowiec nie tylko porządkuje, ale i bawi.









26.08.2013

Do kraju tulipanów.

      Poleciał w nieznane, ale nie z duszą na ramieniu. Poleciał daleko, ale nie był sam. Poleciał do nowego, ale przyjaznego.
      Trochę go znali, ale właściwie wcale. Trochę na niego czekali, ale nie tak długo, jak on zamierzał z nimi zostać. On uczył się ich, a oni jego. Godzina po godzinie, dzień po dniu, tydzień po tygodniu...Do końca nie poznają go nigdy, nawet jeśli będą mówili coś innego. On zawdzięcza im wiele, oni jemu pewnie jeszcze więcej.

Dla Eytana.