Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamówienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamówienie. Pokaż wszystkie posty

20.07.2016

Obiecane - dotrzymane.

       Obiecałam jakiś czas temu, że pokażę spodnie z zakładką, które podbiły serca wielu moich koleżanek.
Pierwsze w kolorze aqua i szmaragd - kojarzą się wakacyjnie, prawda :)







29.06.2016

Powtórka z rozrywki...

     Tegoroczne lato, podobnie jak ubiegłe, rozpoczęłam od pudrowej baldresówki i turkusowych szarawarów, ale hitem tych wakacji będą spodnie z zakładką. Pierwsze już wkrótce.





7.11.2015

Królisia

      Przyjemnie było uszyć Królisię po takiej przerwie, wśród stery ubrań.
Choć dzięki nim i ona dostała odmienioną garderobę.
Będzie cieszyć dziewczynkę w Warszawie i kto wie, może wybiorą się razem na niejedną wycieczkę rowerową.






23.10.2015

Dresy dla sióstr.


Post wygrzebany z archiwum... dziewczynki pewnie już wyrosły ;) Ale dresy nadal mi się podobają, w sam raz na jesienne chłody.






8.10.2015

Dla koniary z krwi i kości.


      Konie kocha od dzieciństwa. Zamiast siedzieć nad książkami, ku rozpaczy rodziców, biegała do stajni ;)
Dziś spełnia marzenie z dziecięcych lat - żyje pośród nich.
      For my sister.




1.10.2015

October is coming.

      Na chłodne poranki i wieczorny ziąb kilka zestawów komino-czapowych.


Choć za duże, to modelka chętnie pozowała.





Lub spała.




18.09.2015

Era sukienki.

      Po baldresówach nadeszła era sukienek. Lekkie, zwiewne i w letnich kolorach.

                                                                   Dla Karoliny


Dla Anety


                                                                          Dla Joasi


                                                                       Dla Magdy


                                                                           Dla Ani


                                                                              I moja

12.09.2015

Szarawary dla Niej i dla Niego.

     No cóż powiedzieć - świetnie się je szyje, są mega wygodne i w sam raz na słoneczne, choć nieupalne dni.
Dostępne w każdym niemal kolorze czy wzorze, jaki sobie zamarzę. No właśnie - i z powodu tej mnogości i różnorodności wciąż nie mogę się zdecydować, jakie sobie uszyć.
Póki co uszyłam czerwone i musztardowe, oba fajowe.





9.08.2015

Dla chłopaka, nawet dwóch.


Choć upały za oknem, ja szyłam już z myślą o jesieni.
Kleksy i wąsy dla dwóch braci. Spodnie, czapy i kominy.
Model żeński dał się namówić na szybką przymiarkę i jeszcze szybsze foty.









24.07.2015

Bluzki z pasją.

Taki oto pomysł zrodził się w mojej głowie.
Uszyłam bluzki, a Adriana Laube je pomalowała.
 I ja, i ona wszystko robimy z sercem i z pasją.
Jeśli chcesz mieć prywatne  "arcydzieło", śmiało - nie zwlekaj. Bluzkę w dowolnym kolorze, w rozmiarze over size, z wybranym motywem ja dla Ciebie uszyję, a Ada namaluje.

To moje osobiste.