Nie wiem czy na pożegnanie zimy czy raczej na jej przywołanie - pingwinki trzy.
Polecą nad Oceanem ucieszyć trzy dziewczynki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przytulanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przytulanki. Pokaż wszystkie posty
28.01.2016
4.01.2016
W Nowym Roku
Nowy Rok zaczynam od szmacianek - przytulanek - wspomagajek.
Tym razem psiaki wesprą akcję charytatywną na rzecz sosnowieckiego hospicjum.
Koncert i kiermasz już jutro.
Zapraszam.
Tym razem psiaki wesprą akcję charytatywną na rzecz sosnowieckiego hospicjum.
Koncert i kiermasz już jutro.
Zapraszam.
29.11.2015
28.11.2015
7.11.2015
Królisia
Przyjemnie było uszyć Królisię po takiej przerwie, wśród stery ubrań.
Choć dzięki nim i ona dostała odmienioną garderobę.
Będzie cieszyć dziewczynkę w Warszawie i kto wie, może wybiorą się razem na niejedną wycieczkę rowerową.
Choć dzięki nim i ona dostała odmienioną garderobę.
Będzie cieszyć dziewczynkę w Warszawie i kto wie, może wybiorą się razem na niejedną wycieczkę rowerową.
11.06.2015
Się pomaga.
To już drugi rok z rzędu moje szmacianki wesprą akcję charytatywną na rzecz licealisty chorego na zanik mięśni. Może ktoś jeszcze zechce dołączyć? W sobotę 13 czerwca 13.00 - 19.00 przy VI LO w Sonowcu. Tym razem na loterię powędrują między innymi te Wąsacze.
28.03.2015
Do kraju cara.
Niemal nigdy się nie poddawała. Nigdy też nie okazywała słabości. Przyznanie się do błędu graniczyło z cudem. Twarda, nieugięta, harda. Odważna i waleczna. Tak postrzegali ją rodzice, którzy przez niejedną bitwę w życiu z nią przeszli.
Ale w tym uporze nie było oślej nieustępliwości, nie było zarozumiałej pychy i bezwzględnej zawziętości. Obcy był jej narcyzm czy głupia zuchwałość. Walczyła o to, w co wierzyła. Nie oddawała tego, co kochała. Nie porzucała tego, czego pragnęła. Ot, cała tajemnica - słuchała głosu serca.
Ta zamieszkała w Moskwie. Zdjęcia nie oddają jej urody ;)
Ale w tym uporze nie było oślej nieustępliwości, nie było zarozumiałej pychy i bezwzględnej zawziętości. Obcy był jej narcyzm czy głupia zuchwałość. Walczyła o to, w co wierzyła. Nie oddawała tego, co kochała. Nie porzucała tego, czego pragnęła. Ot, cała tajemnica - słuchała głosu serca.
20.02.2015
Urodzinowa kobyłka.
Termin przyjęcia dawno ustalony, prezent wymyślony i zrealizowany, gotowość do wyjazdu stuprocentowa. Tylko 39 stopni gorączki Julki jakby nie mieści się w ramach naszego planu. A i Mania nie pozostawia siostry w chorobowym nieszczęściu i zaczyna podążać jej śladami. Ech, życie...
W każdym razie kobyłka jest - taka trochę nostalgiczna, spokojna, zamyślona? Zastanawiam się nad imieniem - pewnie wybierze je Laura.
W każdym razie kobyłka jest - taka trochę nostalgiczna, spokojna, zamyślona? Zastanawiam się nad imieniem - pewnie wybierze je Laura.
18.02.2015
Śpioch.
Przytulanka dobra rzecz - w każdym wieku , jak się okazuje, bo ten Śpioch powstał na zamówienie dla osiemnastolatki. Znalazła go pod choinką.
23.12.2014
Na Gwiazdkę - numero uno.
"Krok po kroku, krok po kroczku najpiękniejsze w całym roczku idą święta..."
"Karp" Trójkowy towarzyszy nam od kilku lat, a od dobrych czterech sezonów czuwa nad tym Młoda. I jak Adwent, to nie tylko kalendarz u nas się pojawia, ale i "karp" obowiązkowo. U mnie też krok po kroczku dobiega końca szycie gwiazdkowych prezentów, bo ten czas adwentowych przygotowań wypełniony był po brzegi radością szycia.
Dziś "stary" królik w nowej odsłonie,tzn. w zupełnie nowym image ;) Podczas sesji pilnowany przez Manię.
"Karp" Trójkowy towarzyszy nam od kilku lat, a od dobrych czterech sezonów czuwa nad tym Młoda. I jak Adwent, to nie tylko kalendarz u nas się pojawia, ale i "karp" obowiązkowo. U mnie też krok po kroczku dobiega końca szycie gwiazdkowych prezentów, bo ten czas adwentowych przygotowań wypełniony był po brzegi radością szycia.
Dziś "stary" królik w nowej odsłonie,tzn. w zupełnie nowym image ;) Podczas sesji pilnowany przez Manię.
29.11.2014
Dawno, dawno temu...
Była niepozorna i cicha. Całe lata wmawiano jej "siedź w kącie, a znajdą cię" i całe lata w to wierzyła. Jej dni jeden za drugim mijały bezpowrotnie. Jeden do drugiego bliźniaczo podobny. Przeżywany dla innych, nie dla siebie. Rutynowe czynności, pojedyncze ulotne radości.
Czy była szczęśliwa? - nie. Czy była nieszczęśliwa? - nie. Nie wiedziała, nie pytała o to siebie. Nie pytała, czego chce, czego pragnie.Dokąd zmierza, czego szuka. Żyła jak w letargu, w pół - śnie, nie do końca na jawie.
Ale nadszedł dzień, w którym się przebudziła. Poczuła,że nie chce być dłużej marionetką. Że odtąd chce żyć życiem prawdziwym.
Uszyta dawno temu, czkała na swój czas, by pokazać się światu. Po swoim przebudzeniu.
Czy była szczęśliwa? - nie. Czy była nieszczęśliwa? - nie. Nie wiedziała, nie pytała o to siebie. Nie pytała, czego chce, czego pragnie.Dokąd zmierza, czego szuka. Żyła jak w letargu, w pół - śnie, nie do końca na jawie.
Ale nadszedł dzień, w którym się przebudziła. Poczuła,że nie chce być dłużej marionetką. Że odtąd chce żyć życiem prawdziwym.
11.11.2014
Trio.
Poleciały i doleciały. Już dziewczynki je pokochały : Emiliy, Natalie & Vicoria.
Każda inna, każda ma swój styl i gust. Tak więc powstały trzy różne lale: pierwsza czarna jak heban, druga słodka jak czekolada, trzecia srebrzystoszara jak mgła.
Siostry i przyjaciółki. Powierniczki sekretów i towarzyszki zabaw. Opiekunki i nauczycielki. Pocieszycielki i małe pomocnice. Podróżniczki i miłośniczki domowego zacisza.
O kim mowa? O lalach czy dziewczynkach? ;)
Każda inna, każda ma swój styl i gust. Tak więc powstały trzy różne lale: pierwsza czarna jak heban, druga słodka jak czekolada, trzecia srebrzystoszara jak mgła.
Siostry i przyjaciółki. Powierniczki sekretów i towarzyszki zabaw. Opiekunki i nauczycielki. Pocieszycielki i małe pomocnice. Podróżniczki i miłośniczki domowego zacisza.
O kim mowa? O lalach czy dziewczynkach? ;)
1.04.2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)





