Tej 40 -latce zaczęło się wcześniej, ale niewątpliwie jest teraz w rozkwicie. Pięknieje i dojrzewa z każdym dniem, miesiącem, rokiem...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tulipany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tulipany. Pokaż wszystkie posty
18.03.2015
40 lat minęło, jak jeden dzień...
Kiedy byłam dzieckiem,żyłam w przekonaniu,że lat 40, to już starość ;) Nie do końca się jednak myliłam, bo przecież metryka często idzie w parze z nastawieniem do siebie,świata i ludzi. Na szczęście bywa i tak,że ten "starczy wiek" nie determinuje naszej wyobraźni, życiowych wyborów, relacji, podejmowanych wyzwań... Nie bez powodu mówi się przecież, że niektórym po 40 życie się zaczyna.
Tej 40 -latce zaczęło się wcześniej, ale niewątpliwie jest teraz w rozkwicie. Pięknieje i dojrzewa z każdym dniem, miesiącem, rokiem...
Tej 40 -latce zaczęło się wcześniej, ale niewątpliwie jest teraz w rozkwicie. Pięknieje i dojrzewa z każdym dniem, miesiącem, rokiem...
16.05.2014
Tulipany.
Oryginalna nie będę - kocham kwiaty. Nie tylko te od męża.
I nie wiem które najbardziej.
Róże nęcą elegancją i charakterem. Bez przyprawia o zawrót głowy. Konwalie urzekają delikatnością i wdziękiem. Lilie pełne godności, stokrotki prostoty, słoneczniki radości, a tulipany łagodności.
Te ostatnie postanowiłam zatrzymać na dłużej.
I nie wiem które najbardziej.
Róże nęcą elegancją i charakterem. Bez przyprawia o zawrót głowy. Konwalie urzekają delikatnością i wdziękiem. Lilie pełne godności, stokrotki prostoty, słoneczniki radości, a tulipany łagodności.
Te ostatnie postanowiłam zatrzymać na dłużej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

-001.jpg)

