1.05.2015

Moja majówka.

      Zabrałam się za nie z wielkim entuzjazmem. Gdy zaczęłam robić wykrój, wiara w powodzenie tego przedsięwzięcia ciut zmalała. Skrojone i sfastrygowane leżakowały niemal miesiąc. Gdy maszyna zaśpiewała, byłam przekonana, że nie wyjdą. I ot - niespodzianka! No naprawdę jestem WIELKA! Moja praca od wykroju po finał. Nie podejrzewałabym siebie o to.
       Spodnie dzianinowe z nogawką zachodzącą jedna na drugą, mega wygodne i oczywiście z ozdobną kieszonką.





4.04.2015

Wielka Noc

      Święta Wielkiej Nocy nawiązują do świąt paschalnych Żydów. Samo słowo "pascha" oznacza "przejście".
I otwiera całe morze symbolicznych interpretacji i znaczeń. Daje też szansę na złożenie życzeń, innych niż zazwyczaj.

Życzę więc przejścia
od tego,co stare
od tego, co trudne
od tego, co boli
od tego, co męczy
od tego, co nudzi
od tego, co umiera...

Przejścia
do tego, co nowe
do tego, co przyjmę
do tego, co ukoi
do tego, co da wytchnienie
do tego, co ekscytuje
wreszcie do tego, co żyje... w nas...w drugim...


3.04.2015

Bo wyszło słońce ;)

      A jednak jest trochę wiosny za oknem, to i pod igłą nie mogło jej zabraknąć.
Sprawdzony model, w truskawkowym kolorze, z urokliwym detalem.





Nietypowo - zajączkowo.

      W ostatniej chwili mama dwóch dziewczynek stanęła na wysokości zadania i zajęła się organizacją prezentu. Dziewczynki wymarzyły sobie róże - obie czerwone i mięciutkie. Jest więc szansa na święta w dobrym humorze przy opcji zminimalizowanego poziomu frustracji.


28.03.2015

Do kraju cara.

      Niemal nigdy się nie poddawała. Nigdy też nie okazywała słabości. Przyznanie się do błędu graniczyło z cudem. Twarda, nieugięta, harda. Odważna i waleczna. Tak postrzegali ją rodzice, którzy przez niejedną bitwę w życiu z nią przeszli.
      Ale w tym uporze nie było oślej nieustępliwości, nie było zarozumiałej pychy  i bezwzględnej  zawziętości. Obcy był jej narcyzm czy głupia zuchwałość. Walczyła o to, w co wierzyła. Nie oddawała tego, co kochała. Nie porzucała tego, czego pragnęła. Ot, cała tajemnica - słuchała głosu serca.







Ta zamieszkała w Moskwie. Zdjęcia nie oddają jej urody ;)

21.03.2015

Zwiastuny wiosny

      Delikatne jak pierwsze wiosenne promienie słońca. Zwiewne, jak podmuch cieplejszego wiatru. Urokliwe, jak moje córki :) Spódniczki w sam raz na wiosnę.




18.03.2015

40 lat minęło, jak jeden dzień...

      Kiedy byłam dzieckiem,żyłam w przekonaniu,że lat 40, to już starość ;) Nie do końca się jednak myliłam, bo przecież metryka często idzie w parze z nastawieniem do siebie,świata i ludzi. Na szczęście bywa i tak,że ten "starczy wiek" nie determinuje naszej wyobraźni, życiowych wyborów, relacji, podejmowanych wyzwań... Nie bez powodu mówi się przecież, że niektórym po 40 życie się zaczyna.
      Tej 40 -latce zaczęło się wcześniej, ale niewątpliwie jest teraz w rozkwicie. Pięknieje i dojrzewa z każdym dniem, miesiącem, rokiem...