29.12.2015

Mała Pani małego pieska.

      Szycie szmacianek to tworzenie niepowtarzalnych małych dzieł. Pełnych dbałości o każdy szczegół, czasem finezyjnie ubranych, czasem z cudnie dobranych tkanin. To szycie pełne pasji i miłości, czasochłonne i precyzyjne.
      Szycie ubrań z dzianin i dresówek wymaga czasem mniej czasu i nakładu pracy, ale przynosi nie mniej satysfakcji i radości, zwłaszcza, że uszyte ubrania wyróżniają się na tle odzieży z sieciówek.
      Ostatnio zaś udało mi się połączyć i jedno, i drugie, więc poziom mojego spełnienia i zadowolenia poszybował w górę.







12.12.2015

Dla Mikołaja.

Przywykliśmy do tego,że to nam Mikołaj przynosi podarki, sprawia radość i niespodzianki.
W tym roku moje dziewczynki postanowiły sprawić przyjemność Siwobrodemu i założyć coś specjalnie dla niego :)





7.11.2015

Królisia

      Przyjemnie było uszyć Królisię po takiej przerwie, wśród stery ubrań.
Choć dzięki nim i ona dostała odmienioną garderobę.
Będzie cieszyć dziewczynkę w Warszawie i kto wie, może wybiorą się razem na niejedną wycieczkę rowerową.






23.10.2015

Dresy dla sióstr.


Post wygrzebany z archiwum... dziewczynki pewnie już wyrosły ;) Ale dresy nadal mi się podobają, w sam raz na jesienne chłody.